Jak Barbie zamieniła cały świat w różową kampanię i zarobiła 1,4 mld dolarów?

Zanim „Barbie” trafiła do kin, internet zdążył już zrobić się różowy. Ludzie przerabiali swoje zdjęcia na plakaty filmu, marki wypuszczały własne kolekcje, dom Kena pojawił się na Airbnb, a różowa Corvette wjechała do „Forza Horizon 5”. To nie wyglądało już jak zwykła promocja filmu, tylko jak impreza, do której każdy chciał dołączyć.

Nie było jednego spotu, który zrobił całą robotę. Warner Bros i Mattel otworzyły świat Barbie dla innych – marki dorzucały produkty i własne pomysły, ludzie memy i zdjęcia, a widzowie przychodzili do kina ubrani na różowo.

Według Box Office Mojo widzowie na całym świecie kupili bilety na „Barbie” za 1 447 138 421 dolarów. Skąd wzięło się to szaleństwo i co w tej kampanii naprawdę było tak dobre?

Jak kampania Barbie rosła przez kilka miesięcy?

Pierwszy teaser pojawił się w grudniu 2022 roku. Zamiast zwykłej zapowiedzi dostaliśmy parodię początku „2001: Odysei kosmicznej”. Olbrzymia Barbie zastępowała czarny monolit, a dziewczynki rozbijały stare lalki.

W kwietniu przyszły plakaty bohaterów i drugi teaser, a potem ruszyła fala kolekcji, doświadczeń i współprac. Kampania marketingowa Barbie nie wystrzeliła tydzień przed premierą, a raczej dokładała kolejne rozdziały przez ponad pół roku, aż spotkała się z oddolnym „Barbenheimer” 😅

barbie case study (2)

Na czym polegał mechanizm różowej kampanii?

Jeden świat, który rozpoznajesz w sekundę

Barbie miała przewagę, której nie da się kupić samym budżetem mediowym. Róż, logo, DreamHouse, samochód, opakowanie lalki i bohaterowie tworzyli wspólny język. Film dodał do niego humor i świadomy dystans.

Partner nie zaczynał więc od pustej kartki, tylko brał znajomy element, przekładał go na własny produkt i nadal wyglądał jak część tej samej opowieści. To świetny przykład, jak branding staje się zestawem reguł, z których inni potrafią korzystać.

Format, który ludzie mogli zrobić po swojemu

Plakaty obsady miały prostą konstrukcję: „This Barbie is…” albo „He’s just Ken”. Każdy mógł dopisać własną rolę, zawód, wadę lub żart w gotowej ramie.

Kampania stała się narzędziem do zabawy własnym wizerunkiem. Ludzie produkowali wersje o sobie, znajomych, firmach albo politykach. Sam do tego dołączyłem

Partnerzy jako dodatkowa dystrybucja

WIPO pisało o ponad 100 partnerstwach. Crocs docierał do swoich klapkowych klientów, Xbox do graczy, Airbnb do osób śledzących podróże, a marki kosmetyczne i modowe do kolejnych społeczności.

Każdy emitował ten sam różowy sygnał we własnym języku. Barbie była filmem, memem, produktem, miejscem do odwiedzenia i pretekstem do pójścia do kina w przebraniu 💜

Najlepsze aktywacje kampanii Barbie

Crocs wypuścił buty, Gap ubrania, NYX kosmetyki, a Burger King różowy sos. Cztery inne aktywacje najlepiej pokazują, kiedy współpraca naprawdę rozszerzała Barbie Land.

Barbie Selfie Generator — reklama, którą ludzie robili sobie sami

Generator pozwalał wgrać zdjęcie i stworzyć własny plakat bez instrukcji. Efekt nadawał się do udostępnienia, a każde zdjęcie promowało film.

PhotoRoom, dostawca technologii generatora, raportuje ponad 13 mln udostępnień plakatów – ludzie dobrowolnie robili reklamę filmu z własną twarzą na pierwszym planie.

DreamHouse na Airbnb — jeden dom większy niż tysiąc banerów

DreamHouse w Malibu wrócił na Airbnb, a gospodarzem został Ken. Airbnb oferowało dwa bezpłatne noclegi, każdy dla maksymalnie dwóch gości. I choć szansa na pobyt była minimalna, ale zdjęcia i historia o Kenie trafiały do każdego.

To dobry ambient marketing, bo fizyczne miejsce rozwijało żart z filmu, dawało mediom gotowy temat i wyglądało tak dobrze, że samo zdjęcie wystarczało za reklamę.

airbnb barbie

Xbox i Corvette — z filmu prosto do gry

Xbox przeniósł do „Forza Horizon 5” różową Corvette Barbie stylizowaną na model z 1956 roku i elektrycznego Hummera Kena. Gracze dostali oba samochody, a akcję uzupełniały lalki, panele kontrolerów i konsola w formie DreamHouse. Można było wsiąść do pojazdu z filmu i nim pojechać, więc corvette przechodziła z product placementu do gry, kolekcji i treści tworzonych przez graczy.

forza horizon barbie

Barbenheimer — najlepszej części kampanii nie zaplanowało studio

„Barbie” i „Oppenheimer” miały premierę tego samego dnia. Internet przerobił konkurencję na rytuał podwójnego seansu: różowe ubranie, dwa bilety i spór o kolejność filmów.

W weekend otwarcia „Barbie” zebrała w USA i Kanadzie 162 mln dolarów, „Oppenheimer” 82,4 mln, a według Comscore cały rynek kinowy osiągnął 311 mln dolarów. „Barbenheimer” pomogło obu tytułom stać się jednym wydarzeniem, ale było pomysłem widzów. Memy na pewno pomogły w podkręceniu wyników (sam udostępniałem dziesiątki z nich).

Barbenheimer dobrze pokazuje, jak działa obcy Zapalnik Kampanii: widzowie sami stworzyli nowy powód, żeby rozmawiać o obu filmach.

barbenheimer

Co było świetne, a co było już różowym hałasem?

Przy tych współpracach wraca do mnie zasada, o której pisałem przy sponsoringu Rexony. Wiele marek może wydać ogromne pieniądze, pokazać logo i po chwili zniknąć w tłumie. Rexona była ciekawa, bo znalazła kontekst pasujący do produktu: sędziowie podnosili ręce, a marka antyperspirantu pojawiała się dokładnie tam, gdzie ten gest coś znaczył.

Z Barbie było podobnie: generator dawał ludziom rolę, DreamHouse miejsce, Xbox zabawę, a „Barbenheimer” rytuał. Kolejny zwykły produkt w różowym kolorze korzystał ze świetnej rozpoznawalności, ale niekoniecznie dokładał dobry pomysł, bo róż był wejściem do kampanii, nie jej automatycznym usprawiedliwieniem.

Jak duże zamieszanie zrobiła Barbie w mediach?

Pierwszy mocny skok przyszedł 4 kwietnia, w dniu drugiego teasera. Comscore zarejestrował 7,5 mln działań przy #BarbieTheMovie i 18 mln działań wokół treści wspominających Barbie. Do tej grupy wchodzą reakcje, komentarze, udostępnienia, polubienia i podobne aktywności na kilku platformach.

Przed premierą temat wyszedł daleko poza zwiastuny: Axios, powołując się na monitoring Muck Rack, pisał 6 lipca o blisko 500 tys. artykułów o Barbie od początku roku (i tylko 1,4% dotyczyło samego zwiastuna – resztę napędzały między innymi współprace, lokalne wydarzenia i zainteresowanie obsadą).

W zgłoszeniu do Shorty Awards Barbie podała 3,3 mld impresji z działań PR, 23 mln interakcji w mediach społecznościowych i 4,6 mld wyświetleń #BarbieTheMovie.

Nie chodzi o jeden rekord, tylko o ciąg: dzień teasera, miliony plakatów, setki tysięcy publikacji i miliardy ekspozycji. Barbie stale dawała internetowi historie do przerabiania.

Ile naprawdę zarobiła Barbie?

Wyniki łatwo pomieszać, bo każdy opisuje coś innego.

WarstwaCo wiemy
FilmŚwiatowy box office wyniósł około 1,45 mld dolarów. WBD nazwało „Barbie” najbardziej kasowym filmem w stuletniej historii Warner Bros.
MattelŚwiatowe gross billings marki Barbie wyniosły w 2023 roku 1,5378 mld dolarów, czyli wzrosły o 3%. W Ameryce Północnej wzrost sięgnął 8%, a na rynkach międzynarodowych nastąpił spadek o 2%
PartnerzyZnamy dziesiątki aktywacji, ale nie ma wspólnego, porównywalnego wyniku sprzedaży ani zwrotu z inwestycji dla całej grupy
MediaZnamy interakcje, publikacje, udostępnienia i impresje. Żadna z tych miar nie jest przychodem

Gross billings Mattela oznacza kwoty zafakturowane klientom przed rabatami i innymi korektami. Nie jest sprzedażą netto ani zyskiem. Raport Mattela łączy część wzrostu północnoamerykańskiej kategorii Dolls z licencjami dotyczącymi premiery filmu, ale globalnie marka Barbie urosła o 3%, a sprzedaż netto całej firmy pozostała bez zmian.

Film był gigantycznym przebojem, kampania wywołała szum, a Mattel korzystał z licencji i produktów. Ale nie mamy równania, które z 23 mln interakcji robi określoną liczbę biletów – na wynik pracowały też Greta Gerwig, obsada, recenzje, nostalgia, termin premiery i widzowie, którzy dopisali „Barbenheimer”.

Czego mniejsza marka może się nauczyć od Barbie?

Mniejsza firma nie uruchomi stu współprac i domu w Malibu, ale może skopiować logikę kampanii. Tu trzy kroki:

  1. Zbuduj kilka elementów, po których ludzie rozpoznają twój świat bez podpisu.
  2. Daj odbiorcy prostą rolę do odegrania. Niech coś tworzy, wybiera, przerabia albo pokazuje innym.
  3. Współpracę oceniaj po tym, co wnosi do produktu i zachowania ludzi. Samo logo partnera nie jest jeszcze pomysłem.

Świat nie zrobił się różowy tylko dlatego, że Warner Bros. kupił dużo reklam – ludzie i marki dostały prosty sposób, żeby dołożyć własny fragment Barbie Land. Box office potwierdził skalę wydarzenia, ale największą lekcją pozostaje to, jak wiele osób chciało pomóc je rozprowadzić.

Źródła wyników i informacji

Autor

Jakub Biel

Ekspert od kreatywnego marketingu. Robił reklamy w kosmosie, Telegazecie, Tinderze, TikToku, a nawet na P*rnhubie.
Klienci: Żabka, Meta, Onet, x-kom, Universal czy Samsung.

Więcej: newsletter · instagram · linkedin