Dużo opowiadam

Występowałem przed kilkusetosobową publicznością, jak i przed małą grupą studentów. Trudno orzec, co było trudniejsze – w gruncie rzeczy w tym pierwszym przypadku nie musiałem rywalizować z happy hours w pobliskim barze (3 shoty za 3 złote i kawałek włóczki). Na scenie nie czuję stresu, a ponadto wiem, jak pomóc innym w opanowaniu go. Serio, potrafię sprawić, żebyś przed wyjściem na scenę był spokojny jak nenufar na tafli jeziora.

Wygrałem największą konferencję marketingową w Polsce i dwukrotnie byłem mówcą TEDx, więc o prezentacjach też wiem całkiem sporo. Nie musisz mi wierzyć na słowo – zobacz jedną z moich prelekcji.

Przeszkolę ci pracowników, studentów, a nawet rodzinę

Uwielbiam opowiadać innym o marketingu i reklamie. Kocham uczyć ich, w jaki sposób zaprojektować ciekawe kampanie i akcje w social media. Lubię też mówić o trendach technologicznych, psychologii czy roli nauk o mózgu w skutecznym marketingu.

Jestem otwarty na prowadzenie wystąpień dla większych grup, ale też i małych szkoleń dedykowanych.

Zaprojektujmy razem kampanię

Sporo wiem o kreatywności: wylądowałem na Pornhubie, zrzuciliśmy telefon ze stratosfery, namówiliśmy kilka tysięcy osób, by rozmawiały z nami o randkach, a w Dzień Babci nasi klienci odwiedzali dziadków, by zajrzeć do telegazety. Raz nawet wykorzystaliśmy ogłoszenie w drukowanym Fakcie, żeby skontaktować się z dziennikarzem technologicznym. No i stworzyliśmy najlepszy remarketing, jaki widziałem w życiu.

Trzaskałem kampanie w imieniu portalu Onet (gdzie byłem odpowiedzialny za sprzedaż), producenta sprzętu (budowałem od podstaw dział marketingu w Solgazie), jak również sklepu (odpowiadam za całą komunikację x-komu). 

Oferuję pomoc kreatywną i wspólne zaplanowanie kampanii. Znam marketingowy świat od podszewki i chętnie podzielę się tym, co wiem. No, chyba, że jesteś z konkurencji x-komu, to polecę innych ekspertów.

Jakub Biel kamery TV

Chcesz zostać gwiazdą telewizji?

Brałem udział w nagraniach do wielu programów telewizyjnych, również tych nadawanych na żywo. W przeciwieństwie do większości ludzi, przed kamerą nie płoszę się jak sarna. Pomogę Ci osiągnąć ten sam poziom równowagi na widok kamery. W gruncie rzeczy jest to proste, wystarczy trzymać się kilku zasad. Zdradzę Ci je wszystkie!

Z największych osiągnięć życiowych, to byłem statystą na planie serialu Netfliksa. Grałem żołnierza, wiadomo. Mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale doskonałej sylwetki kulturysty schowanej w 66 kg już nie. Poza tym widać mnie tylko przez 3 sekundy.

A może szukasz pogodynki (pogodyna)?

Nawet to już w życiu robiłem, na przykład podczas targów IFA w Berlinie. Dziwna sprawa, okazało się, że by dobrze zapowiadać niemiecką pogodę, to trzeba choć trochę mówić w tym języku. Munchen? Mynsien? Wzięli mnie z zaskoczenia! 

No więc w kwestii zapowiadania niemieckiej pogody niekoniecznie możesz mi ufać. Niemniej w kwestii prezentacji, reklamy i niestandardowego marketingu – jak najbardziej! 

Chcesz porozmawiać o współpracy?

Daj mi znać